galeria  
Czyżby? Zielona trawka, a w krzakach i przy drodze śmieci. To że macie wiatraki i gaz (...)
Kopenhaga green field
galeria  
Jestem już w Danii. Pola, buraki cukrowe, mało lasów, pada, wieje (dla wiatraków świetnie), pustawo, ludzie (...)
Vordingborg
galeria  
Tak się grzałem okrążając Bałtyk.  Marzenie! Po dzisiejszym dniu Mythbusters przyjęliby mnie do swojego zespołu. Udowodniłem (...)
Sanitz k Rostocku
galeria  
To zdjęcie, tak dla pokrzepienia. Czerwcowo/lipcowa wyprawa do Brukseli miała swoje słoneczne dni. A teraz :-( (...)
Anklam
galeria  
Cokolwiek powiem i tak mi nie uwierzycie. Na dzisiejszą trasę bardziej przydałby się lodołamacz a nie (...)
Szczecin
galeria  
W sumie powinien nazywać się Gorzów Lubuski, a nie Wielkopolski. Tak czy siak, mimo huraganów, oszalałych (...)
Gorzów WLK
galeria  
Co za miły poranek. Flak w tylnim. Przez noc zeszło powietrze.Szkło! Barany, nie bijcie szkła!!!!! Szkło (...)
Zielona Góra
galeria  
A bronili Głogowa: guma na 5 km, wiatr pn zach - czyli w nos, ( a (...)
Obrona Głogowa
galeria  
Okres polskiej prezydencji w Unii Europejskiej dobiega końca 31 grudnia 2011 roku, po którym Dania przejmuje (...)
Start
min

Koniec

Wyprawa zakończona. 11 stycznia oficjalnie Dania zaczęła przewodniczyć Unii Europejskiej. Dziękuję Wszystkim Partnerom za pomoc w organizacji wyprawy, mediom za wsparcie informacyjne, Duńczykom za wspaniałą gościnę i zainteresowanie jednym rowerzystą z Polski.

13 stycznia 2012

Wyprawa zakończona. 11 stycznia oficjalnie Dania zaczęła przewodniczyć Unii Europejskiej. Dziękuję Wszystkim Partnerom za pomoc w organizacji wyprawy, mediom za wsparcie informacyjne, Duńczykom za wspaniałą gościnę i zainteresowanie jednym rowerzystą z Polski.

11 stycznia obyła się wspaniała uroczystość rozpoczęcia duńskiej Prezydencji. Na zaproszenie duńskiego rządu miałem przyjemność i honor uczestniczyć w tym wydarzeniu. Nazajutrz wstałem o świcie i pociągiem dostalem z Kopenhagi do Ystad. Później promem popłynąłem do Świnoujścia. Szczęście mi dopisało. Na pokładzie poznałem Marka, który furgonetką wracał do Wrocławia, wpakowałem więc rower na pakę a siebie na przód. O godzinie 2 w nocy dojechałem do Wrocławia. Podróż do Danii na rowerze zajęła mi 8 dni, a powrót 22 godziny.

 
Życzliwe informacje pojawiły się o moim rowerowaniu w duńskich mediach:
 
 
 
 

Wyprawie patronowała Ambasada Danii w Warszawie, a jej głównym Partnerem była firma Tetra Pak. Wyprawę wsparli także: Nordic Consulting & Development Company, Glen Dimplex Polska, Wastes Service Group i Fundacja PlasticsEurope Polska. Bardzo dziękuję!  

 

 

 

  • Spotkanie z duńską Minister Środowiska , p. Idą Auken
     

kontakt