gohome en
Cycling-Recycling
tytul: Kochamy recykling czyli EkoWalentynki 2013tytul: Wielkie wylesianietytul: Filmy dla szkół za elektrogratytytul: Kultura i Ekologia Procentujątytul: Kupujcie tylko polskie karpie!tytul: Przyrodnicy poszukiwanitytul: WiP - ekodzieci Stanu Wojennegotytul: http://world-you-like.europa.eu/pl/
min
PRZECZYTAJ

Recykling ratuje "śląskie Davos"

Czy zbiórka elektrośmieci pomoże uratować zabytkowe sanatorium? O historii Sokołowska, „śląskiego Davos”, o jego latach sławy i (...)

Ngo.pl: – Znany jesteś ze swoich samotnych rowerowo kajakowych podróży i różnych akcji zachęcających do recyklingu. Gdzie tym razem Cię niesie?

Dominik Dobrowolski: – Zapraszam do Sokołowska, w Sudety, praktycznie na koniec świata. Można tam dojechać na rowerze, ale jest też nocny pociąg z Warszawy.

Chyba mało kto słyszał o tym miejscu?

D.D.: – Sokołowsko leży nad granicą z Czechami, 10 km na południe od Wałbrzycha. Miasteczko – kiedyś jako wioseczka – międzynarodową sławę zdobyła jednak jako Gerbersdorf.

Podobno historia związana jest ze szwajcarskim kurortem Davos.

D.D.: – Historia przyśpieszyła w Gerbersdorf w 1849 roku. Tu właśnie na wypoczynek zajechała hrabina von Colomb. Zachwycona krajobrazem wioseczki, namówiła swojego szwagra doktora Hermanna Brehmera na utworzenie uzdrowiska leczącego metodą hydroterapii Vincenta Priessnitza. Już w 1885 roku w Gerbersdorf zostało uruchomione pierwsze na świecie specjalistyczne sanatorium dla gruźlików, w którym zastosowano nowatorską metodę leczenia klimatyczno-dietetycznego. Jego głównym obiektem było neogotyckie sanatorium dr. Brehmera. Na wzór Gerbersdorf został stworzony ośrodek leczenia gruźlicy w Davos. W późniejszym czasie wioseczka zyskała miano “śląskiego Davos”, chociaż to Davos powinno nazywać się dzisiaj “szwajcarskim Sokołowskiem”.

Skąd nazwa Sokołowsko?

D.D.: – Bliskim współpracownikiem dra Brehmera był znakomity polski lekarz prof. Alfred Sokołowski. Dla uczczenia jego zasług w 1945 roku miejscowości nadano jego imię.

Po II wojnie światowej rozpoczął się drugi etap życia miasteczka?

D.D.: – Może bardziej powolny upadek Sokołowska i sanatorium dra Brehmera, które zgodnie z powojennymi politycznymi zmianami przemianowano na sanatorium „Grunwald”. Scenariusz podobny do wielu wspaniałych polskich zabytków, które niedofinansowane i bez troskliwego właściciela ulegały stopniowej dewastacji. Finał upadku nastąpił w 2005 roku. W nocy z dziesiątego na jedenastego października w „Grunwaldzie” wybuchł pożar. Spłonęły wszystkie dachy. Wszystkie drewniane elementy wschodniego skrzydła sanatorium przestały istnieć, istniejące sklepienia zapadły się. Ciężkie ściany trzymała w pionie praktycznie tylko zwęglona więźba dachowa. To było podpalenie, zniszczenia dokonał człowiek, który „służył”, o ironio, w lokalnej Ochotniczej Straży Pożarnej.

Chyba po zniszczeniu tego najwspanialszego w Sokołowsku obiektu wszyscy stracili nadzieję, że miasteczko odzyska świetność Gerbersdorfu?

D.D.: – Z pewnością tak by się stało, gdyby nie Fundacja In Situ. Dawne sanatorium dra Brehmera, a dokładnie kupa osmolonych cegieł, stały się własnością Fundacji.

Historia tego miejsca rozpoczęła się na nowo?

D.D.: – Od tego czasu trwa walka o każdą cegłę, każdy artystyczny detal, każde wspomnienie. Można powiedzieć, Sokołowsko rodzi się ponownie jak Feniks z popiołów. W 2007 roku obiekt byłego Sanatorium dra Brehmera zakupiła Fundacja In Situ z myślą, aby stworzyć w tym miejscu Międzynarodowe Laboratorium Kultury i Ekologii.

Jak idzie odbudowa?

D.D.: – Idzie, ale bardzo wolno. Oczywiście w grę wchodzą ogromne pieniądze, które potrzebne są na wszystko. Każdy grosz się przyda na zakup worka wapna, tony stali zbrojeniowej czy puszki farby. Zakochałem się w Sokołowsku, więc postanowiłem pomóc. Od trzech lat organizuję akcję „Baterie segregujesz, Sokołowsko budujesz”, a w grudniu ruszam z nowym filmowo-recyklingowym projektem. Dzięki pomocy Grupy Carisma Film posiadamy tysiące znakomitych filmów i słuchowisk na CD i DVD. Postanowiliśmy zamienić je na elektrośmieci i w ten sposób zainaugurować działalność Międzynarodowego Laboratorium Kultury i Ekologii. Elektrośmieci poddawane są recyklingowi i odzyskowi. Środki pochodzące ze sprzedaży zawartych w nich surowców (złoto, miedź, aluminium…) zasilają fundusz odbudowy. Dzięki tej akcji chronimy środowisko i budujemy, odbudowujemy. Akcję nazwałem „Kultura to Natura”.

Czy akcje już trwają?

D.D.: – Właśnie zaczynamy. Pierwsza wspólna akcja była prowadzona na terenie Zespołu Szkół Społeczno Integracyjnych "Amigo" przy ul. Żelaznej 36 we Wrocławiu. Uczniowie i ich rodzice oraz nauczyciele zbierali drobne elektroodpady w dniach od 17 do 20 grudnia. Finałowa akcja odbyła się 20 grudnia. Tego samedo dnia prowadzona była również zbiórka publiczna we Wrocławiu na skrzyżowaniu ulic: Żelaznej i Pereca. Za przyniesione elektrośmieci można było otrzymać m.in. znakomite filmy: „Chłopiec na rowerze”, „RED” i „POLISS” i wiele innych. Akcje ze zbiórką elektrośmieci i rozdawaniem filmów planowane są w całej Polsce. Już teraz zapraszam do współpracy szkoły, domy kultury, organizacje społeczne. Ja gwarantuję filmy i odbiór odpadów. Potrzebuję tylko pomocy w organizacji i lokalnej promocji akcji.

Trzymamy zatem kciuki za odbudowę, kulturę i ekologię, i zachęcamy czytelników ngo.pl do udziału w akcjach „Kultura to Natura”!

D.D.: – Dziękuję i serdecznie zapraszam, i chciałbym, tak przedświątecznie, zrobić drobny prezent dla ngo.pl, które wspiera moje ekopomysły od lat. Dla pierwszych pięciu osób, które wyślą do mnie e-maila (dominik@cycling-recycling.eu) z odpowiedzią na poniższe pytanie, wyślę znakomity film na DVD pt. „Chłopiec na rowerze”, w reżyserii Jean’a Piere i Luc’a Dardenne. (GRAND PRIX, Festivale de Cannes). A pytanie brzmi: „Jaki polski reżyser związany był z Sokołowskiem, a jego archiwum twórczości właśnie powstaje w tym miasteczku? Mogę podpowiedzieć, że odpowiedź na to pytanie jest m.in. na stronie www.sokolowsko.org. Zapraszam do Sokołowska!

wiadomosci.php?dzial=2&kat=13&art=1068

Recykling Daje Owoce!

Już od września rusza kolejna edycja akcji Recykling daje owoce , w ramach której w wybranych szkołach (...)


PRZECZYTAJ RÓWNIEŻ